SPIS TREŚCI:
1. Po pierwsze – urozmaicony trening jest ciekawszy, czyli dlaczego powinieneś nie tylko biegać
2. Po drugie – systematyczny plan treningowy to za mało – zadbaj również o swoje posiłki
3. Po trzecie – sen i regeneracja, czyli słowo o odpoczynku
4. Po czwarte – lekarz nie gryzie – odwiedzaj go regularnie
5. Po piąte – biegaj również w sezonie zimowym
1. Po pierwsze – urozmaicony trening jest ciekawszy, czyli dlaczego powinieneś nie tylko biegać
Treningi biegowe mogą sprawiać ci ogromną przyjemność. To jednak nie oznacza, że powinieneś zawsze biegać w tym samym tempie. Postaraj się, aby twoje treningi były zróżnicowane pod względem prędkości, z jaką biegniesz. Przeplataj biegi z prędkością maratońską interwałami. Nie odmawiaj sobie przyjemności płynącej z biegów przełajowych. W tym przypadku monotonia nie jest wskazana – zdecydowanie lepiej zrobisz, jeżeli postawisz na urozmaicony trening biegowy.
Poza bieganiem możesz zapisać się również na siłownię lub basen. Szczególnie pływanie może ci pomóc – nie od dziś wiadomo, że bieganie i pływanie to idealny, uzupełniający się zestaw. Dlaczego? Biegając, rozwijasz dolne partie mięśni, a pływając – górne. To jednak nie wszystko – na basenie możesz również zregenerować ciało.
2. Po drugie – systematyczny plan treningowy to za mało – zadbaj również o swoje posiłki
Aby zauważyć rezultaty i np. ustanowić nowy rekord życiowy na wybranym dystansie, musisz ciężko i przede wszystkim systematycznie trenować. Wiesz, o tym, prawda? Ale regularne treningi biegowe to nie wszystko – musisz zadbać również o jadłospis.
Jeżeli w dalszym ciągu nie możesz poskromić ochoty na słodycze lub podjadasz między posiłkami, to koniecznie powinieneś zmodyfikować dotychczasową dietę – ewidentnie nie jest ona dopracowana. Mając wątpliwości, najlepiej zrobisz, korzystając z pomocy specjalistów. Umów się do dietetyka, który w profesjonalny sposób oceni twoją dietę i może ci ją zmodyfikować.
3. Po trzecie – sen i regeneracja, czyli słowo o odpoczynku
Jako amator łączysz treningi biegowe z pracą zawodową lub nauką. W takim przypadku szczególną uwagę musisz zwrócić na regenerację. Ważne, abyś dał szansę swojemu organizmowi odpocząć, bo w przeciwnym razie nie będziesz biegał tak, jakbyś chciał. Również o efekty będzie ciężko.
Poza odpoczynkiem pamiętaj o śnie. Nie musisz spać 8 godzin dziennie – równie dobrze możesz 7, o ile jednak taka liczba godzin całkowicie ci wystarcza, aby rankiem być rześkim i otwartym na nowe wyzwania.
4. Po czwarte – lekarz nie gryzie – odwiedzaj go regularnie
Biegasz, zatem dbasz o siebie. Ale czy pamiętasz, aby regularnie odwiedzać lekarza? Biegacze doskonale wiedzą, że regularne treningi, dobrze zbilansowana dieta i sen to klucz do osiągnięcia założonych celów. Większość jednak zapomina o regularnych wizytach u lekarza. To poważne zaniedbanie. Dlaczego?
Lekarz nie tylko przeprowadza z pacjentem wywiad, lecz także zleca wykonanie badań. Z twojego punktu widzenia – jako biegacza – szczególnie ważne powinny być badania krwi, a dokładniej informacje o poziomie hemoglobiny we krwi. Obniżenie poziomu hemoglobiny we krwi może świadczyć o początkach anemii. Postawienie takiej diagnozy skutecznie wykluczy twoją obecność w zawodach biegowych.
Specjaliści pomogą ci również zadbać o stan twoich kości.
5. Po piąte – biegaj również w sezonie zimowym
Na pewno nie masz problemu z przeprowadzeniem treningu biegowego w sezonie wiosennym czy letnim. Co z okresem zimowym? Aby być w formie, nie powinieneś całkowicie rezygnować z treningów i – co jeszcze ważniejsze – zapomnieć o diecie. Jeżeli przeraża cię bieganie w zimnie, to pozostaje siłownia.
Gdy mowa o diecie w sezonie zimowym, pamiętaj, że nie może w niej zabraknąć warzyw i owoców – zawsze możesz sięgnąć po mrożonki.
A ty, jako doświadczony maratończyk, co dodałbyś do powyższej listy?

Komentarze