Nikt z nas nie rodzi się zwycięzcą. Każdy chce jednak nim być. Najlepszym sposobem na sukces jest ciężki trening – to wie każdy. Dlaczego więc tak często dobrze przygotowani zawodnicy ponoszą spektakularne porażki? Jaki jest przepis na bycie zwycięzcą? Czy on w ogóle istnieje?


I Trenuj regularnie
Nikt nie rodzi się mistrzem – aby nim zostać, pracuje się latami. Nigdy nie jest też za późno, by tę pracę zacząć. Wielu zniechęca się już na wstępie, przerażając się ciężkimi treningami, którym w ich odczuciu nie podołają. Nic bardziej mylnego! Kluczem do sukcesu nie są maksymalnie obciążające treningi, ale ich regularność i systematyczność. To dzięki niej będziesz lepszy z dnia na dzień, a więc także twój trening będzie mógł być bardziej wymagający.


II Dawaj z siebie wszystko
Jeśli masz już wyznaczony cel, do którego dążysz, musisz zmobilizować wszystkie swoje siły, bo go osiągnąć. Nie ma taryfy ulgowej, robisz to sam dla siebie. Każde małe oszustwo treningowe, dłuższa przerwa, wolniejszy bieg, mniej serii brzuszków – to krok w tył dla ciebie. Może kiedyś, na ważnych zawodach to właśnie takie malutkie kłamstewko będzie powodem przegranej o 0,01 s. Sam pracujesz na swój sukces; jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz.


III Jedz zdrowo
Sam trening przyniesie nikłe rezultaty, jeśli nie będzie podparty odpowiednią dietą. Początkowo wystarczy, by była to zwykła rezygnacja z fast-foodów i słodyczy (sztucznych, tzw. pustych kalorii). Wraz z rozwojem treningu możesz pokusić się o dobranie specjalnego rodzaju diety, która pomoże ci osiągnąć obrany cel. Jednak pamiętaj, wszystkie zmiany należy wprowadzać stopniowo. Nagła głodówka jest nie tylko zupełnie bezwartościowa i bezsensowna. Po głodzeniu organizm upomni się o swoje. W rezultacie niczego nie zyskasz, wręcz przeciwnie, rozregulujesz pracę całego swojego układu pokarmowego.


IV Znajdź motywację
Każdy miewa czasem gorsze dni. Nie da się ich uniknąć. Musisz więc odpowiednio wcześniej się na taką ewentualność przygotować. Odnajdź osobę, myśl lub postawę, w której widzisz swój potencjalny motywator. W chwilach załamania będzie cię ona podtrzymywała na duchu.


V Trenuj swój charakter
Zwycięzcy najsilniejsi są właśnie duchem. W momentach ekstremalnie dużego stresu, presji i napięcia to właśnie charakter staje się dominującym czynnikiem, który różni największych rywali. To w naszej głowie znajduje się centrum dowodzenia całym organizmem. Jeśli ono zawiedzie, na nic zdadzą się nawet najbardziej solidne i ciężkie treningi. Zwycięzca to ten, kto przezwyciężył stres, napięcie, presję otoczenia i dobrze pobiegł. W tej kolejności.


VI Naucz się przegrywać
Życie nie jest usłane różami. Kariera składająca się z samych zwycięstw, życiówek i pudeł jest niemożliwa. Nie sztuką jest dawać z siebie wszystko na treningach, będąc zawsze tylko wygranym. Prawdziwy mistrz z pokorą przyjmuje porażkę, koniecznie wysnuwa z niej wnioski i dalej robi swoje, czyli ciężko trenuje.


VII Obierz jasny cel
Im bardziej sprecyzowany będzie twój cel, tym łatwiej będzie ci go osiągnąć. Nie da się osiągnąć wszystkiego naraz. Każdy kolejny zrealizowany plan będzie początkiem nowego. Dzięki temu będziesz piął się prężnie na sam szczyt, a nie dążył powoli do zbyt wysoko postawionego sobie celu.


VIII Doceniaj wsparcie
Nie oszukuj się, nie jesteś w stanie wszystkiego osiągnąć sam. Potrzebne jest ci wsparcie trenera, bliskich, przyjaciół i znajomych. Nie bój się im o tym powiedzieć. Zwycięzca to człowiek świadomy swoich słabości i potrzeby wsparcia. To osoba pełna pokory.


IX W porażkach upatruj szansy na poprawę błędów
Każda porażka to informacja dla ciebie. Aby osiągnąć sukces, musisz nauczyć się je odczytywać i nad nimi pracować. Przegrane zawody to lekcja bardziej wartościowa niż dziesięć treningów. Zdając sobie sprawę ze swoich błędów, możesz rywalizować z innymi. W innym wypadku zostaną one wykorzystane przeciwko tobie.


X Trenuj z głową
Kontuzjowany zawodnik to bezużyteczny zawodnik, taka jest brutalna prawda. Musisz dbać o swoje ciało, bo to właśnie ono pozwoli ci odnieść sukces. Nie lekceważ żadnego sygnału, jaki przekazuje ono do twojego mózgu. Ból to sygnał, że coś działa nieprawidłowo i trzeba to naprawić. Trening lekceważący twój dyskomfort i zbyt obciążający twój organizm do niczego dobrego cię nie doprowadzi. Jest on niestety bardzo często kontuzjogenny, a jako przyszły zwycięzca wszelkich usterek ciała musisz wystrzegać się jak ognia!

Dekalog zwycięzcy Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane