Kenia i Etiopia – zawodnicy z tych dwóch krajów afrykańskich zdominowali biegi długodystansowe na świecie w ostatnich latach. Wyniki najlepszych zawodników afrykańskich wydają się nieosiągalne dla biegaczy zarówno europejskich, jak i amerykańskich. Jak udało im się tego dokonać i czyja to zasługa?


SPIS TREŚCI:

1. Przewaga genetyczna

2. Motywacja i mentalność

3.Trening wysokogórski



1. Przewaga genetyczna

Przyczyny przewagi biegaczy afrykańskich nad resztą stawki od dawna nurtowały trenerów i sympatyków lekkiej atletyki na całym świecie. Doszukano się wielu różnic w budowie ciała i funkcjonowaniu organizmu. Czy ma to aż tak wielki wpływ na ich dominację? Prawdopodobnie nie jest to najważniejszy czynnik, jednak nie można go całkowicie wykluczyć. Uważa się, że czarnoskórzy zawodnicy posiadają dłuższe ścięgno Achillesa. Ścięgno to odgrywa kluczową rolę w momencie odbicia od podłoża. Im dłuższy Achilles, tym mocniejsze i dalsze odbicie, co pozwala na szybsze pokonywanie danego dystansu. Kolejna teoria wspomina, że zawodnicy urodzeni w Kenii i Etiopii posiadają lżejszy kościec. Każdy zawodnik potrafi sobie wyobrazić różnicę pomiędzy treningiem wykonywanym z dodatkowym obciążeniem i bez niego.


2. Motywacja i mentalność

Kolejną ważną, jeśli nie najważniejszą kwestią, jest ta, nad którą zastanawia się każdy człowiek – tj. jego „przyszłość”. Jak dużo chcielibyśmy osiągnąć, jak ambitne mamy plany, a jak adekwatną do tego motywację? Niejednokrotnie jednym z najmocniejszych czynników motywujących jest czynnik finansowy. Dla afrykańskiego biegacza sport często jest jedyną możliwością wybicia się, co pozwala zapewnić środki do życia nie tylko dla niego, ale również dla całej jego rodziny. Brak innych perspektyw powoduje, że chętnych do sprawdzenia swoich możliwości w sporcie nie brakuje. Im więcej zawodników, tym większe prawdopodobieństwo odnalezienia tego jedynego – przyszłego Mistrza Świata. Błędem jest jednak zakładanie, że afrykańscy biegacze decydują się na karierę sportową wyłącznie dla pieniędzy. Na pewno nie można odmówić im czysto sportowej ambicji i poświęcenia.


3. Trening wysokogórski

Żaden zawodnik oczywiście nie byłby w stanie osiągnąć wyników na tak wysokim poziomie bez odpowiedniego i szalenie ciężkiego treningu. Stwierdzenie „trening czyni mistrza” jest więc stwierdzeniem jak najbardziej trafnym. Należy jednak pamiętać, że trening powinien i musi być odpowiednio dobrany dla danego typu zawodnika, do jego możliwości i predyspozycji. Dla biegaczy specjalizujących się w biegach długodystansowych niezmiernie ważnym elementem treningu jest trening wysokogórski. Etiopczycy i Kenijczycy od urodzenia przebywają oraz trenują na wysokościach 2000–3000 m n.p.m. Przebywanie na takich wysokościach związane jest ze stałym niedotlenieniem organizmu, który zmuszony jest do produkcji większej ilości czerwonych krwinek oraz wyższego poziomu hemoglobiny. Dzięki temu organizm biegacza afrykańskiego po „zejściu” na niższe wysokości daje możliwość szybszego i lepszego transportu tlenu, co związane jest z lepszą wydolnością, a tym samym lepszymi wynikami sportowymi. Z powyższych względów zawodnicy europejscy, głównie długodystansowcy, starają się wykorzystać zalety płynące z treningów wysokogórskich, organizując na określonych wysokościach zgrupowania sportowe. Nie mogą one jednak przynieść tak dobrych rezultatów jak stałe przebywanie na takim terenie. W tym miejscu należy zaznaczyć, że aby przebywanie na tak dużych wysokościach przyniosło zamierzony efekt, trening musi być odpowiednio przemyślany, a obóz zorganizowany w odpowiednim terminie, gdyż nieprzystosowany do takich warunków organizm może zareagować w różny sposób.

Dlaczego Afryka Wschodnia stworzyła najlepszych biegaczy na świecie? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 2
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane

Interesujące

OdpowiedzAnuluj dodanie odpowiedzi

No ale skąd się wzięła ta przewaga genetyczna? Lwy ich goniły, czy co? :-)

OdpowiedzAnuluj dodanie odpowiedzi