Biegi przeszkodowe stają się w Polsce coraz bardziej popularne. Zwykłe bieganie po płaskiej ścieżce – to już za mało dla amatorów przygód i wyzwań. Runmageddon to nie tylko bieg z przeszkodami. To atmosfera na trasie, duma na mecie, pokonywanie własnych słabości i wychodzenie poza strefę komfortu. Ale to przede wszystkim ludzie. Zarówno ci tworzący całe wydarzenie, którzy poświęcają czas i wkładają serce, pasję oraz energię w przygotowanie każdego wydarzenia – jak również sami uczestnicy, poświęcający czyste ubranie i dający z siebie 150%. Często robią rzeczy, o których nawet nie sądzili, że będą je w stanie wykonać. Na Runmageddonie można zaskoczyć nawet samego siebie.


SPIS TREŚCI:

1. Skąd wziął się pomysł na Runmageddon?

2. Dla kogo Runmageddon?

3. Jakie są formuły biegów?

4. Przeszkody na Runmageddonie

5. Skąd wziął się ten fenomen?



1. Skąd wziął się pomysł na Runmageddon?

Historia jest dość prosta. Człowiek pracujący w korporacji, wypruwający sobie żyły w wyścigu szczurów. Oto Prezes Jaro jeszcze parę lat temu. Podjął trudną i odważną decyzję, rezygnując z pracy, a oszczędności zainwestował w organizację pierwszego biegu Runmageddon. Prawdopodobnie to najlepsza decyzja, jaką podjął w życiu.


2. Dla kogo Runmageddon?

Runmageddon jest absolutnie dla każdego. Podczas imprez można spotkać szeroki przekrój startujących osób. Młodsi i starsi, zgrabni i grubsi, wytrenowani i kanapowcy, którzy chcą zmienić coś w swoim życiu. Nie ma selekcji, kto może wystartować, a przeszkody są tak skonstruowane, żeby każdy mógł sobie z nimi poradzić samodzielnie bądź z czyjąś pomocą. I to jest właśnie duch Runmageddonu – wszechobecne wsparcie na trasie, mentalne i fizyczne, pojawiające się nie wiadomo skąd. Wyrastające z ziemi męskie, silne ramiona, chętne złapać lub podsadzić dzielną kobietę. Ewentualnie można wykonać 20 karnych burpees, ale przecież nie o to tu chodzi. Od kilku edycji organizowane są również biegi dla młodszych wojowników, w opcji „Kids” dla dzieci w wieku 4–11 lat oraz „Junior”, gdzie może startować młodzież w wieku 12–15 lat. Na taką imprezę może się więc wybrać cała rodzina.


3. Jakie są formuły biegów?

Do wyboru mamy formułę Intro, Rekrut, Classic, Hardcore oraz Ultra. Intro dla chcących zobaczyć „o co chodzi w tym całym Runmageddonie”. 3 kilometry i kilkanaście przeszkód w sam raz przed Rekrutem. Tutaj do przebiegnięcia jest trasa 6 kilometrów, a do pokonania ponad 30 przeszkód. Kolejnym krokiem jest Classic i tu zaczyna się prawdziwa zabawa. 12 kilometrów i ponad 50 przeszkód czeka na śmiałków. Sprawa zaczyna robić się poważna, kiedy w kalendarzu zbliża się czas Hardcore. Mało kto bez odpowiedniego przygotowania jest w stanie pokonać 21 km i ponad 70 przeszkód. Organizatorzy określają Hardcore jako najtrudniejszy półmaraton w całej Europie. Dla prawdziwych sportowych szaleńców też się coś znajdzie. Raz w roku organizowany jest Runmageddon Ultra. Najlepszym uczestnikom pokonanie tej trasy, czyli 44 kilometrów i ponad 150 przeszkód, zajmuje około 10 godzin.


4. Przeszkody na Runmageddonie

Tutaj tylko wyobraźnia jest ograniczeniem. Na Runmageddonie można spodziewać się absolutnie wszystkiego, ale im trudniejsza przeszkoda, tym większa duma po jej pokonaniu. Na uczestników na starcie czeka zasłona dymna. Dalej są ścianki (pochyłe i pionowe, 2-, 3- i 4-metrowe), zasieki, liny poziome i pionowe, kontenery z lodem, opony (również te od traktora), małpi gaj, stogi siana, równoważnie, ciężkie kamienie, zaplątane sieci... Po drodze przeszkody naturalne takie jak doły, rowy, chaszcze, piasek, jak również przeszkoda „mentalna”, dopasowana do regionu, w którym odbywa się wydarzenie. Tuż przed końcem trzeba pokonać tzw. „żywą przeszkodę”, gdzie rugbyści utrudniają przekroczenie linii mety.


5. Skąd wziął się ten fenomen?

Runmageddon jest czymś nowym, odmiennym, czego jeszcze do niedawna nie było w Polsce. Wiele ludzi spędza cały tydzień w wyprasowanych koszulach, siedząc przy biurku w wielkim biurowcu. Mają mało czasu wolnego, więc w weekend chcą zaszaleć, nabrać trochę luzu i dystansu, a przy okazji wykąpać się w błocie – i to nie raz. Również modne stało się dbanie o siebie, a gdzie najlepiej sprawdzić swoją formę, jak nie na wymagającym, kilkunastokilometrowym torze przeszkód?

Fenomen Runmaggedonu Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane