SPIS TREŚCI:
1. Dlaczego bieganie w upale nie należy do przyjemnych?
2. Rano, w południe czy wieczorem – kiedy biegać?
3. Jakim tempem biegać w upale?
4. Ubiór – o czym pamiętać biegając w upale?
1. Dlaczego bieganie w upale nie należy do przyjemnych?
Wielu biegaczy podkreśla, że lepiej biega im się nawet w najmroźniejsze dni niż latem, gdy temperatura przekracza 38oC. Dlaczego? Bo trenując, rozgrzewamy się. Zimą korzystamy także z odzieży termoaktywnej, więc nasza skóra może oddychać. Inaczej sytuacja wygląda latem, gdy biegając, intensywnie pocimy się.
Wiele osób błędnie odczytuje fakt pocenia się ciała. To mechanizm obronny organizmu na zbyt wysoką temperaturę. W ten sposób bowiem organizm broni się przed coraz wyższą temperaturą, próbując schłodzić ciało. Jeżeli to się nie udaje, to pojawiają się symptomy w postaci m.in. zawrotów głowy, duszności czy uczucia słabości.
2. Rano, w południe czy wieczorem – kiedy biegać?
By nie okazało się, że bieganie w upale skończy się wizytą u lekarza, warto dobrze przygotować się do aktywności fizycznej. Specjaliści przede wszystkim radzą, by uważnie wybierać porę dnia, w której będziemy biegać. Kiedy jest najlepszy czas na to, by trenować? Zdecydowanie nie są to godziny około popołudniowe, bo właśnie wówczas z nieba leje się największy żar.
Chcesz bezpiecznie biegać latem? W swoim grafiku postaraj się uwzględnić treningi z samego rana lub późnym wieczorem. Zarówno z rana, jak i pod wieczór temperatura jest niższa, dlatego też istnieje mniejsza szansa, że pojawią się u ciebie wymienione wyżej dolegliwości. Dodatkowym plusem zaplanowania treningu w takich godzinach jest to, że będzie on wydajniejszy niż gdyby odbył się w środku dnia.
3. Jakim tempem biegać w upale?
Jeżeli biegamy w upale, to znaczenie ma również tempo. Powinno być ono dostosowane do naszych możliwości. Z całą pewnością nie warto biec zbyt szybko – podczas biegu w upale nie można zapomnieć o prawidłowym nawadnianiu się. Warto też pamiętać o procesach zachodzących w naszym organizmie. Ponieważ ciało koncentruje się na zbiciu temperatury, to mięśnie otrzymują mniej tlenu niż zazwyczaj. Efekt jest taki, że biegnie się nam gorzej – jesteśmy wolniejsi.
Mając na uwadze powyższe, nie powinieneś wymagać od siebie zbyt dużo. To, że nie możesz utrzymać tempa, które narzucasz sobie zazwyczaj, ma związek wyłącznie z czynnikami atmosferycznymi, nie zaś ze spadkiem formy.
4. Ubiór – o czym pamiętać biegając w upale?
Gdy termometr za oknem wskazuje, że temperatura powietrza przekroczyła już 30oC, szukamy chłodnego miejsca i chętnie pozbywamy się z siebie dodatkowych ubrań. Wychodząc pobiegać, musimy jednak pamiętać o prawidłowym ubiorze. Jak się ubrać, planując trening w gorący dzień?
Najlepiej, by przygotowany zestaw był w jasnych kolorach. Dobrze też, jeżeli postawimy na przewiewne materiały lub po prostu bieliznę termoaktywną. Większość producentów obuwia przygotowuje linie dla biegaczy z myślą o cieplejszych dniach – takie buty są dobrze wentylowane. Obowiązkowa jest również czapka lub chusta, która ochroni naszą głowę przed słońcem.
Biegając w upalny dzień, musimy pamiętać o prawidłowym nawodnieniu organizmu. Od tego zależy to, czy będziemy czuć się dobrze. Wodę należy pić małymi łyczkami zarówno przed startem, jak i w czasie biegu. Jeżeli zaplanowana trasa należy do dłuższych, to warto również sięgnąć po przekąskę, która dostarczy do organizmu energii, np. po batonik energetyczny.
Co po przebiegnięciu trasy? W zależności od jej długości i intensywności biegu, możemy wykorzystać napoje izotoniczne. Zawierają one m.in. elektrolity odgrywające w organizmie niezwykle ważną rolę – to za ich pośrednictwem płyny docierają do komórki, a nie tylko znajdują się wokół niej. Warto zatem sięgnąć po taki napój po wysiłku fizycznym, by mieć pewność, że nie grozi nam odwodnienie.

Komentarze