SPIS TREŚCI:
1. Znajdź czas tylko dla siebie
2. Biegaj z dzieckiem
3. Poszukaj innych biegających mam
4. Motywuj sama siebie
1. Znajdź czas tylko dla siebie
W natłoku obowiązków, przy małym dziecku, godzina tylko i wyłącznie dla siebie to prawdziwy luksus. Zastanów się, kiedy twój partner albo twoja mama czy przyjaciółka mogą zaopiekować się twoją pociechą. Być może będzie to rano, przed ich wyjściem do pracy (będziesz musiała się mocno zmobilizować, aby wcześniej wstać – będzie warto!), albo wieczorem (kiedy będziesz miała ochotę położyć się i odpocząć). Początki nie będą proste, ale szybko się przyzwyczaisz i jeszcze bardziej docenisz czas samotnego treningu.
2. Biegaj z dzieckiem
Brzmi abstrakcyjnie, przynajmniej na początku, jednak to świetne rozwiązanie, bez kompromisów i półśrodków. Na rynku dostępne są specjalne, trójkołowe wózki zaprojektowane właśnie dla biegowych mam. Nie musisz się martwić, kto zostanie z twoim dzieckiem. To świetne rozwiązanie dla was obojga – ty odbędziesz trening, malec zaliczy nieco szybszy spacer. Najlepiej wybierz się pobiegać, kiedy dziecko jest w trakcie drzemki. Wówczas prawdopodobieństwo, że będzie niecierpliwe bądź marudne jest niewielkie. Ono fantastycznie się dotleni, a u ciebie wydzieli się masa endorfin.
3. Poszukaj innych biegających mam
W grupie zawsze raźniej, prawda? Sprawdź, być może w twojej okolicy zbiera się grupa sportowych mam, które razem spędzają aktywnie czas. Nawiążesz nowe znajomości, szybko wdrożysz się w nowe towarzystwo. Motywacja będzie większa, ponieważ opuszczając trening, tak naprawdę „wystawiasz” drugą osobę. Wspólne tematy do rozmów tylko uprzyjemnią lekką przebieżkę. Park, las, ścieżka biegowa… Możliwości jest mnóstwo, a im więcej osób, tym więcej pomysłów.
4. Motywuj sama siebie
Masz już wygospodarowaną odpowiednią ilość czasu, ale mimo wszystko ciężko ci ponownie uczęszczać na regularne treningi? Potraktuj bieganie jako nagrodę dla siebie. Włącz swoją ulubioną muzykę bądź biegnij w ciszy. Notuj rekordy, trasy i najszybsze dystanse. Pomyśl, że twoje ciało niedawno przeszło dużo zmian, więc należy mu się odpowiednia regeneracja. Być może nowy gadżet sportowy bądź odzież zmotywuje cię do działania?
Pamiętaj, że trening (zwłaszcza w niedługim czasie od porodu) nie musi, a wręcz nie powinien, być zbyt intensywny. Biegaj z głową, wracaj powoli do pełnej sprawności, aby w przyszłości nie nabawić się nawracających kontuzji i móc biegać razem ze swoją pociechą. Powrót do aktywności po ciąży nie należy do najprostszych. Musisz uzbroić się w cierpliwość. Planuj, organizuj czas jeszcze lepiej niż kilka miesięcy temu. Szybko docenisz chwilę wytchnienia poświęconą na trening. W niedługim czasie twoje ciało stanie się bardziej sprężyste, samopoczucie lepsze (będziesz miała więcej energii) i z utęsknieniem będziesz wyczekiwać kolejnego wybiegania.

Komentarze