Każdy biegacz zadał sobie na pewno choć raz to pytanie – czy wybieram dobrą porę na trening? Zazwyczaj szara codzienność sprawia, że niewiele mamy w tej kwestii do powiedzenia. Trenujemy wtedy, kiedy mamy ku temu warunki. Jednak istnieją na szczęście dni, kiedy możemy sami zaplanować sobie, co i o której godzinie będziemy robić. Jaką porę wybrać wtedy na trening? Czy istnieje uniwersalna, najlepsza godzina do biegania? Jak moje środowisko wpływa na mój indywidualny rytm dobowy?


SPIS TREŚCI:

1. Warunki zewnętrzne
2. Indywidualne skłonności i przyzwyczajenia
3. Biozegar – rytm dobowy naszego organizmu



1. Warunki zewnętrzne
W weekendy lub inne dni wolne od pracy i obowiązków mamy komfort samodzielnego decydowania o planie naszego dnia. Jednak nie jest to niestety równoznaczne z całkowitą swobodą podczas planowania godzin, w których chcemy zrobić trening. Nadal musimy podporządkować się szeregowi odgórnych, niezależnych od nas ograniczeń. Przy planowaniu bierzemy pod uwagę godziny otwarcia stadionu lub hali, temperaturę powietrza, w zimie porę wschodu i zachodu słońca. Jest to trud wpisany w przyjemność trenowania. Bieganie jest co prawda sportem indywidualnym, a więc godziny treningów mogą być luźne i elastyczne, jednak niektórych przeciwności losu nie da się pokonać. Na co więc mamy wpływ? Co warunkuje lepszą dyspozycję naszego organizmu o danej porze dnia?


2. Indywidualne skłonności i przyzwyczajenia
Są one różne dla każdego biegacza. To stąd biorą się potoczne określenia, takie jak „ranny ptaszek”, czy „nocny marek”. By dobrze określić typ naszego organizmu, musimy przede wszystkim świetnie go znać. Kiedy pracuje mi się najlepiej? O jakiej porze najczęściej chodzę spać i wstaję? Która pora dnia sprzyja najczęściej największej aktywności mojego organizmu? Po znalezieniu odpowiedzi na wyżej postawione pytania, będziemy mogli zakwalifikować się do konkretnego typu ludzi najlepiej funkcjonujących w danych godzinach. Podczas sporządzania planu dnia warto wtedy brać pod uwagę preferencje naszego organizmu i godziny, w których jego możliwości mogą być przez nas maksymalnie wykorzystane.


3. Biozegar – rytm dobowy naszego organizmu
Pomimo wyżej opisanych indywidualnych skłonności i preferencji każdego organizmu, wszyscy podlegamy określonemu rytmowi dobowemu. Jest on uwarunkowany szerokością geograficzną, w jakiej żyjemy, a więc porą zapadania zmroku i rozpoczynania się nowego dnia. Na czas nocy nasz organizm zmniejsza swoją aktywność i przygotowuje się do snu, w trakcie dnia jego funkcje się intensyfikują. Działanie wbrew biozegarowi, a więc np. wykonywanie treningów w nocy, a odpoczywanie w dzień, może zaburzyć nasz rytm dobowy, wywołać rozdrażnienie, spadek koncentracji i pogorszyć nastrój.


Warto być świadomym swojego organizmu, nie tylko jego możliwości sprawdzanych na treningach, ale też i preferencji i skłonności do efektywnego wysiłku w określonej porze dnia. Mądre planowanie aktywności fizycznej może zaowocować dużą oszczędnością czasu, wzrostem jakości treningu oraz bardziej efektywnym wypoczynkiem.

O jakiej porze najlepiej wybrać się na trening? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 1
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane