SPIS TREŚCI:
1. Runmageddon – jak to się zaczęło?
2. Bieg dla ludzi o mocnych nerwach
3. Sprinter, czy maratończyk – kto ma większe szanse?
4. Dlaczego warto spróbować swoich sił i wybrać runmageddon?
1. Runmageddon – jak to się zaczęło?
Podobnie jak biegi ekstremalne, runmageddon to nowa forma aktywności fizycznej. Cieszy się ona jednak dużą popularnością, a wszystko dlatego, że nie brakuje chętnych do sprawdzenia swoich umiejętności. Na czym polega runmageddon? To po prostu bieg z przeszkodami. Niektórzy określają go mianem „biegu przez piekło”. Termin ten nie jest przypadkowy – na trasie biegu pojawia się wiele przeszkód, a zawodnicy muszą ze sobą współpracować.
Popularność runmageddonu wzięła się z faktu, że na świecie biega coraz więcej ludzi. Z myślą o nich są właśnie organizowane różne wydarzenia. Organizatorzy biegów z przeszkodami wychodzą z założenia, że warto połączyć bieg z dodatkowym wrażeniami. A chętnych na dawkę adrenaliny nie brakuje.
2. Bieg dla ludzi o mocnych nerwach
Runmageddon nie jest dla wszystkich. W zależności od organizatora przeszkody mogą być różne, np. wspinanie się po linie, czołganie się w błocie czy pływanie. Wydolność i wytrzymałość organizmu jest niezwykle istotna, ale samo tempo jeszcze nie gwarantuje sukcesu, czyli dobiegnięcia do mety. By ją przekroczyć, każdy zawodnik musi współpracować z innymi. W przeciwnym razie ma niewielkie szanse na to, by zakończyć bieg z powodzeniem.
Ponieważ ukończenie runmageddonu wymaga konkretnych zdolności i dobrego przygotowania fizycznego, to mimo że bieg z przeszkodami jest świetnym sposobem na zintegrowanie np. pracowników, zdecydowanie nie jest wykorzystywany w tym celu. Śmiało można powiedzieć, że nie jest to dyscyplina dla wszystkich, ale wyłącznie dla ludzi o mocnych nerwach, którym nie brakuje odwagi, by przekraczać własne bariery i chcących poczuć adrenalinę.
3. Sprinter, czy maratończyk – kto ma większe szanse?
Który biegacz lepiej sobie poradzi, biorąc udział w runmageddonie? Bardzo prawdopodobne, że… sprinter. Tacy biegacze nie koncentrują się bowiem wyłącznie na bieganiu, ale na rozwijaniu całego ciała. Zdecydowana większość osób biegających sprinty korzysta z siłowni lub na co dzień wykonuje np. ćwiczenia aerobowe. Efekty w postaci umięśnionego ciała pojawiają się szybko. Wystarczy też spojrzeć na światowej klasy sprinterów, by uzmysłowić sobie, że wyglądają oni inaczej niż maratończycy.
Uważasz się za dobrego sprintera? Pamiętaj, że mimo to nie będziesz miał większej szansy, jeżeli nie staniesz się częścią zespołu, z którym pobiegniesz. Zdecydowana większość organizatorów opracowuje przeszkody w taki sposób, by ich pokonanie w pojedynkę było niemożliwe. Współpraca jest po prostu niezbędna.
4. Dlaczego warto spróbować swoich sił i wybrać runmageddon?
Organizatorzy runmageddonów doskonale wiedzą, czego poszukują biegacze. Oferując adrenalinę, doskonałą zabawę i nieszablonowe podejście do biegania, mogą być pewni, że chętni nie zawiodą. Zdecydowana większość tych, którzy decydują się spróbować, poszukuje mocnych wrażeń. Bieganie stało się modne, biega wiele osób. Nie można jednak zapomnieć, że jest to sport monotonny. Samotne przemierzanie kolejnych tras w niewielkim mieście może się szybko znudzić. Właśnie z myślą o takich osobach – szukających odmiany – powstał runmageddon.
Jeżeli zastanawiasz się, czy powinieneś wziąć udział w runmageddonie, to odpowiedź jest twierdząca. Organizatorzy takich zawodów doskonale zdają sobie sprawę z tego, że muszą różnicować poziom przeszkód, bo chętni są nie tylko doświadczeni biegacze. Efekt jest taki, że nawet początkujący zawodnicy mają szansę sprawdzić i ocenić swoje możliwości. Łatwo nie będzie, ale na pewno będzie dużo radości.

Komentarze