Potrafi zdemotywować, przerwać marzenia o ustanowieniu kolejnego rekordu życiowego i… prawdopodobnie zdarzyła ci się nie raz. Kolka wysiłkowa, bo o niej mowa, to problem, z którym często muszą zmierzyć się nie tylko biegacze. I choć dotyka zarówno amatorów, jak i zawodowców, to wciąż niewiele o niej wiemy. Ponieważ pojawia się nagle i zazwyczaj w najmniej oczekiwanym momencie, trudno ją dokładnie zbadać. Jeżeli kolka biegowa zdarza ci się podczas biegania, to sprawdź, co możesz zrobić, aby sobie ulżyć.


SPIS TREŚCI:
1. Kolka wysiłkowa – co o niej wiadomo?
2. Kolka wysiłkowa – jak ją rozpoznać?
3. Czy możesz zapobiec pojawieniu się kolki wysiłkowej?
4. Co robić, gdy pojawia się kolka wysiłkowa?



1. Kolka wysiłkowa – co o niej wiadomo?
O kolce wysiłkowej mówi wielu biegaczy. Mimo że specjaliści wiedzą o tym problemie od wielu lat, to dotychczas nie udało się znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego się ona pojawia. Ma to związek z tym, że kolka wysiłkowa pojawia się nagle, a to oznacza, że biegacz najczęściej nie jest w stanie jej przewidzieć. W efekcie trudno w jakikolwiek sposób monitorować moment jej powstania, trudno również stwierdzić, jaki jest powód jej pojawienia się.


Ponieważ dziś nie wiadomo, dlaczego kolka wysiłkowa się pojawia, specjaliści nie mogą wykluczyć m.in. stresu (który towarzyszy sportowcom przed startem), zbyt obfitego posiłku (lub konkretnych produktów) czy nawet spożycia zbyt dużej ilości wody.

Kolka wysiłkowa nie dotyka wyłącznie biegaczy – skarżą się na nią również pływacy czy osoby uprawiające aerobik. Stosunkowo rzadko ból ten odczuwają m.in. koszykarze. Z tego też względu specjaliści zajmujący się tematem kolki wysiłkowej wiążą ją z… wysiłkiem, a precyzując, z wysiłkiem, który jest równomiernie intensywny.


2. Kolka wysiłkowa – jak ją rozpoznać?
Jeżeli regularnie biegasz, to bardzo prawdopodobne, że kolka złapała cię wiele razy. Być może zdarzyło ci się to podczas treningu, być może w trakcie zawodów. Tego bólu nie sposób pomylić z innym – pojawia się w śródbrzuszu lub po prawej stronie, a niektórzy sportowcy skarżą się także na ból w okolicy pępka.


Kolka wysiłkowa objawia się na tyle nieprzyjemnym bólem, że biegacz nie jest w stanie dokończyć biegu – musi go przerwać. Ponieważ historia sportu zna przypadki, gdy kolka wysiłkowa przekreślała marzenia wybitnych sportowców o złocie, mówi się, że jest to jedna z najbardziej demotywujących rzeczy, jaka może się przytrafić właśnie biegaczowi.


Gdy pojawia się ból, kolka wysiłkowa jest już faktem. Czy specjalistom udało się ustalić symptomy mogące świadczyć o tym, że wkrótce może się pojawić ból? Jeżeli chodzi o wyniki badań, to na razie brak takich informacji. Sportowcy – zwłaszcza zawodowcy – twierdzą jednak, że są w stanie rozpoznać moment zbliżania się kolki. Prawdopodobnie jest to spowodowane faktem, że bardzo dokładnie znają swój organizm.


3. Czy możesz zapobiec pojawieniu się kolki wysiłkowej?
Ponieważ o kolce wysiłkowej wiadomo dziś niewiele, to nie ma odpowiedzi na pytanie, czy możliwe jest skuteczne jej zapobieganie.


Specjaliści uważają, że profilaktycznie warto:
- zadbać o prawidłową dietę, a przed treningiem sięgnąć po lekki posiłek;
- przeprowadzić odpowiednio długą rozgrzewkę (ok. 15 minut);
- nauczyć się rozładowywać stres, na który zawodnicy często uskarżają się przed zawodami;
- ćwiczyć prawidłowy oddech (nie może on być zbyt płytki).


Niektórzy specjaliści radzą osobom aktywnym fizycznie zbadanie poziomu magnezu w organizmie i przyjmowanie tego pierwiastka (najlepiej wraz z witaminą B6). Dlaczego? Gdyż skurcze mięśni faktycznie mają związek z niedoborem magnezu w organizmie.

Zastosowanie się do powyższych wskazówek nie oznacza, że nie pojawi się u ciebie kolka wysiłkowa. Możesz jednak zmniejszyć szansę jej wystąpienia.


4. Co robić, gdy pojawia się kolka wysiłkowa?
Profilaktyka nie zawsze wystarcza. Skoro nie są znane powody powstawania kolki wysiłkowej, to powinieneś wiedzieć, jak sobie z nią radzić, gdy jest ona faktem. Co radzą specjaliści? Okazuje się, że sposobów zminimalizowania bólu jest co najmniej kilka.


Najczęściej sportowcy:
- wykonują kilka głębokich wdechów;
- wykonują głęboki wdech i zatrzymują powietrze na kilka sekund (od 5 do 10) – tę czynność można powtórzyć kilka razy;
- wykonują uciskanie bolącej części brzucha.


Pojawienie się bólu sprawi, że nie będziesz w stanie kontynuować biegu z dotychczasową prędkością. Zamiast jednak siadać, powinieneś iść wolnym krokiem lub truchtać. W ten sposób szybciej pozbędziesz się nieznośnego bólu.

Wróg w trakcie biegu – kolka wysiłkowa. Skąd się bierze i jak możesz jej zapobiec? Ocena: 5/5 Ilość głosów: 2
To pole jest wymagane Wciśnij ENTER, aby dodać komentarz
To pole jest wymagane