SPIS TREŚCI:
1. Każda chwila jest dobra, by zmienić swoje życie
2. Bo życie zaczyna się po czterdziestce…
5. Każda pora na bieganie jest dobra
1. Każda chwila jest dobra, by zmienić swoje życie
Czy bieganie może być lekarstwem? Okazuje się, że tak. Ryszard Kałaczyński potraktował codzienne bieganie jako pomoc w walce z uzależnieniem. Gdy zaczął biegać, nadużywał alkoholu. Szybko się jednak okazało, że codzienna porcja biegów może skutecznie powstrzymać chęć sięgnięcia po butelkę. Co więcej, mordercze treningi zaczęły przekładać się na konkretne osiągnięcia. Kałaczyńskiemu udało się zrealizować m.in. projekt 366 maratonów w 366 dni czy przebiec wzdłuż całą Polskę.
Być może nie masz problemów z alkoholem, być może zaczynasz przygodę z bieganiem, bo masz ochotę być bardziej aktywnym niż dotychczas. Niezależnie od powodu, dla którego zdecydowałeś się wybrać właśnie tę dyscyplinę, powinieneś pamiętać, że przygoda z nią może zmienić twoje życie.
2. Bo życie zaczyna się po czterdziestce…
Ponoć życie zaczyna się właśnie po ukończeniu czterdziestego roku życia. Niezależnie od tego, czy zgadzasz się z tym stwierdzeniem czy też nie, powinieneś poznać postać Barbary Szlachetki. W historii sportu zapisała się jako kobieta, która przebiegła najwięcej maratonów w ciągu roku, licząc od swojego pierwszego startu. Choć Szlachetka była aktywna przez całe życie (ukończyła AWF), to jednak pierwsze poważne sukcesy pojawiły się właśnie po przekroczeniu wieku czterdziestu lat.
Historia Amber Miller jest dość niezwykła – kobieta ta przebiegła maraton, będąc w 9 miesiącu ciąży. Gdy jedni chwalili ją za odwagę, inni karcili, twierdząc, że to zbędne narażanie zdrowia swojego i dziecka. Mimo wszystko Amber powiedziała dziennikarzom, że powtórzyłaby swój wyczyn, gdyby jeszcze raz stanęła przed podjęciem takiej decyzji. Dlaczego historia Amber jest inspirująca?
Można zastanawiać się, czy kobieta zrobiła dobrze, biegnąc w tak zaawansowanej ciąży w maratonie. Pewne jest jednak, że swoim zachowaniem zmotywowała ona inne kobiety spodziewające się dziecka. Aktywność w tym wyjątkowym czasie nie musi być szkodliwa dla przyszłej mamy i jej maleństwa. Pamiętać trzeba jedynie o tym, by pozostawać pod opieką lekarza i konsultować z nim plan treningowy.
Terry Fox to legendarna postać w świecie sportu. Historia młodego, dobrze zapowiadającego się sportowca, który z dnia na dzień stał się kaleką, poruszyła cały świat. Dlaczego? Bo mimo swoich fizycznych niedoskonałości, Terry nadal pozostał silny psychicznie. To właśnie ta siła – w połączeniu z uporem i dążeniem do wytyczonego celu – sprawiła, że najpierw na protezie przebiegł maraton, później zaś podjął się wyzwania przebiegnięcia wzdłuż Kanady. Choć nie udało mu się dokończyć swojego dzieła, to jego odwaga i chęć pokonywania barier stawianych przez życie urzekła wielu.
5. Każda pora na bieganie jest dobra
Jeżeli historia Terry’ego cię poruszyła i zaczynasz dostrzegać, że twoje wymówki wypływają wyłącznie z lenistwa, to dodatkowo poznaj Borysa Fiodorowa. Być może słyszałeś o tym człowieku, jeżeli wcześniej interesowałeś się doniesieniami płynącymi ze świata sportu. Jeżeli nie, to wiedz, że udało mu się przebiec maraton na świeżym powietrzu w Nowy Rok. Myślisz, że to żaden wyczyn? Nie wiesz jeszcze, że tego dnia temperatura powietrza wynosiła… -38oC.
Borys Fiodorow to kolejny przykład człowieka doskonale wiedzącego, że nie można się poddawać. Do pokonania trasy w tak niesprzyjających warunkach przygotowywał się kilka miesięcy. Sam jednak był pozytywnie zaskoczony – dziennikarzom przeprowadzającym z nim wywiady mówił, że spodziewał się znacznie niższej temperatury.
Czy teraz już wiesz, że marzenie o przebiegnięciu maratonu za kilka miesięcy jest jak najbardziej możliwe do realizacji, pod warunkiem jednak, że treningi rozpoczniesz już dziś?

Komentarze