SPIS TREŚCI:
1. Większa aktywizacja mięśni
2. Dopasowany do predyspozycji każdego
3. Brak przeciwwskazań przy wielu chorobach
4. Krótki czas trwania
5. Z uśmiechem i bez zadyszki
1. Większa aktywizacja mięśni
Slow jogging to coś pomiędzy marszem a biegiem. Jednak nawet podczas intensywnego spaceru zaangażowanie naszych mięśni jest zdecydowanie mniejsze. W trakcie biegu, czyli również podczas uprawiania slow joggingu, do pracy bardziej pobudzane są mięśnie pośladkowe oraz mięśnie ud, a także mięśnie obręczy biodrowej. Utrzymując prostą sylwetkę, działają także mięśnie grzbietu i brzucha. Podczas ruchów rękami pracują również mięśnie kończyn górnych. Powoduje to lepszy przepływ krwi, a także większą liczbę spalonych kalorii.
2. Dopasowany do predyspozycji każdego
Nikt z nas nie urodził się wytrenowanym biegaczem, a także nie każdy lubi taki rodzaj wysiłku. Slow jogging to spokojny bieg, a w zasadzie trucht w tempie poniżej 6 km/godzinę. Każdy jednak może dostosować prędkość do własnych możliwości. W wolnym bieganiu nie chodzi bowiem o jak najlepszy wynik, a o czerpanie przyjemności z aktywności fizycznej, przebywania na świeżym powietrzu i radość z życia.
3. Brak przeciwwskazań przy wielu chorobach
Nie tylko nie ma przeciwwskazań do wykonywania slow joggingu przy chorobach, takich jak otyłość, cukrzyca, miażdżyca, problemy z sercem czy nadciśnienie. Regularne wolne bieganie to bardzo dobry sposób na zmniejszenie dolegliwości i poprawę samopoczucia. Podczas tej aktywności nie dochodzi bowiem do obciążenia układu metabolicznego oraz krwionośnego. Dodatkowo badania naukowe potwierdzają, iż regularna aktywność fizyczna zapobiega demencji starczej poprzez zwiększenie ilości komórek hipokampu odpowiedzialnych za naszą pamięć.
4. Krótki czas trwania
Każdy znajdzie czas na slow jogging. Wystarczy nawet pół godziny dziennie, abyśmy przy regularnych treningach zauważyli poprawę funkcjonowania naszego organizmu. Dla bardzo zapracowanych czy rozpoczynających przygodę z wolnym bieganiem, proponuje się wprowadzenie 10 minutowego truchtu 3 razy dziennie. Późnej warto jednak wydłużyć ten czas do 60 minut jednorazowo, oczywiście w miarę naszych możliwości.
5. Z uśmiechem i bez zadyszki
Uprawiając bieganie, nie zawsze możemy trenować w parze czy całą grupą, ze względu na różny poziom zaawansowania. Slow jogging, dzięki swoim zasadom, pozwala ćwiczyć z partnerem czy ze znajomymi, bez względu na poziom wytrenowania. W trakcie możemy swobodnie rozmawiać czy też śmiać się, bez zadyszki. Jest to zatem również doskonały sposób na pokonanie drogi do szkoły czy pracy.
W Polsce slow jogging to nowość, jednak w wielu zakątkach świata jest bardzo popularny. Głównie dlatego, że niesie za sobą wiele korzyści i każdy może go uprawiać. Nawet jeśli nasza aktywność fizyczna jest na co dzień bardziej intensywna, warto wpleść go do swoich treningów. Zrelaksować się i dać odpocząć swoim stawom.

Komentarze
Fajnie gdybyście jakieś źródło dorzucili.